Sudan

2. Domy Siostr Salezjanek w Poludniowym Sudanie

Adopcja Serca w Sudanie

W tym kraju program “Adopcji Serca” we współpracy z Ruchem “Maitri” rozpoczęły w 1998 roku Siostry Salezjanki z Polski. “Adopcja” służy dzieciom z miejscowości Hilla Mayo położonej na południe od Chartumu.

Sudan Południowy – pokój czy wojna?

Mimo że w 2005  r. podpisano w Naivashy w Kenii porozumienie pokojowe między Sudanem Północnym a Południowym, a w 2011 r. proklamowano niepodległość Sudanu Południowego, mieszkańcy nie mogą czuć się spokojnie. Sytuacja jest bardzo niestabilna, a ludzie żyją w ciągłym zagrożeniu, szczególnie ci mieszkający na pograniczu (w stanach Nil Górny, Jonglei i Unity po stronie Sudanu Południowego oraz Kordofan Południowy i Nil Błękitny po stronie Sudanu). Z drugiej strony udało się zażegnać długotrwały kryzys w stosunkach gospodarczych pomiędzy dwoma Sudanami, który był wywołany przez brak porozumienia w kwestii opłat za przesyłaną ropę, co zaowocowało wstrzymaniem wydobycia tego surowca. Następują duże ruchy migracyjne. Masowe powroty do Sudanu Południowego rozpoczęły się po podpisaniu porozumienia pokojowego między oboma Sudanami w 2005 r. Według szacunków Międzynarodowej Organizacji ds. Migracji (ang. International Organization for Migration, IOM) od 2007 do 2009 r. reemigrowało 1,2 miliona osób. Wciąż jednak poza granicami kraju znajduje się wielu uchodźców.

Emigranci nie wracają jednak zazwyczaj do swoich domów, gdyż tych po prostu już nie ma. Tworzą się miasta wielokulturowe. Szczególnie jest to widoczne w Dżubie, którą zamieszkują różne ludy. Z jednej strony może to rodzić napięcia, oskarżenia jednych przez drugich o chęć dominacji nad innymi grupami (takie oskarżenia kieruje się pod adresem Dinków – najliczniejszego ludu Sudanu Południowego), z drugiej sprzyja integracji. W zaistniałej sytuacji „etnicznego pomieszania” obywatele Sudanu Południowego są zmuszeni porozumiewać się ze sobą w języku angielskim.