Projekty pomocowe
Projekty zrealizowane
2008
Oświetlenie dla szpitala w Gatarze, Burundi | Oświetlenie dla szpitala w Gatarze, Burundi |
|
Projekt s. Gwidony Wrony – Zgromadzenie Sióstr Kanoniczek Ducha Św. Status projektu: zrealizowanyData publikacji projektu: 2008-06-06 21:12 Drodzy Przyjaciele! Jest to projekt na przeprowadzenie oświetlenia awaryjnego. Funkcjonowanie jego opiera się na zainstalowaniu aparatu, który przetwarza energię elektryczną z 220V na 12V i ładuje baterie, a następnie, gdy zabraknie prądu elektrycznego, przetwarza energię z 12V z baterii na 220V i zasila oświetlenie. Okazuje się jednak, że trzeba zainstalować lampy oszczędnościowe i przeprowadzić oddzielne kable przeznaczone jedynie dla tego systemu. Od kilku lat mamy doprowadzony prąd elektryczny do naszego ośrodka. Tutaj w Afryce zrozumiałam, jaki to wspaniały wynalazek. Dzięki niemu zupełnie zmienia się życie: można posługiwać się wieloma urządzeniami. Jednak życie również się zmienia wtedy, gdy zaczyna go brakować, zwłaszcza gdy nie ma zastępczego oświetlenia na 12V w szpitalu i na porodówce. Był taki okres, że odcinano nam prąd elektryczny 3 razy w tygodniu. Proszę sobie wyobrazić pracę na oddziale przy świeczce, gdzie jest kilku chorych pod kroplówkami, a co dopiero, gdy się trzeba "wkuwać". Każdej nocy w naszej porodówce rodzi kilka kobiet. Oczywiście są to głównie kobiety, u których trzeba dokonać nacięcie, a potem szycie. Jest to kraj, w którym występuje AIDS - czy można być spokojnym, że przy świeczce na sto procent zapobiegniemy przeniesieniu tej choroby na sali porodowej? Może zapytacie, dlaczego brakuje prądu - otóż jego produkcja jest możliwa dzięki istnieniu sztucznego jeziora, które zostało zbudowane dzięki pomocy Niemiec. W porze suchej (od maja do września) nie pada deszcz, poziom wody w sztucznym jeziorze się obniża, a co za tym idzie, ilość produkowanej energii elektrycznej się zmniejsza. Wówczas elektrownia na jakiś czas odcina prąd do poszczególnych odbiorców. Niby to wszystko logiczne, jednak praca w tych warunkach, tam, gdzie chodzi o życie człowieka, staje się być ponad siły. Ci, którzy schodzą z takiego dyżuru nocnego, są po prostu wykończeni. Zwracam się do Was, Drodzy Przyjaciele, z prośbą o zrozumienie i pomoc. Jednocześnie z całego serca dziękuję Wam za Waszą dobroć i otwartość serc. To dzięki pomocy naszych Rodaków ci, którzy żyją obok nas, mogą być mniej głodni, dla wielu sierot zaistniała możliwość kształcenia się, najbiedniejsi otrzymali żywność, ubranie i potrzebne leki, a zagłodzone dzieci wracają do zdrowia. Niech Pan Wam wynagrodzi i błogosławi na każdy dzień. Proszę Was o modlitwę za Burundi, bo sytuacja miejscami staje się niebezpieczna. W naszym Ośrodku Zdrowia od kilku dni jest grupa żołnierzy rządowych, którzy zostali wysłani, aby zapewnić nam bezpieczeństwo. Z najserdeczniejszymi pozdrowieniami, s. Gwidona - duchaczka z Burundi Kwota projektu: 4 598 € Wpłaty na ten cel należy kierować na konto wrocławskiego ośrodka Maitri: |
| « poprzedni | następny » |
|---|